28/08/2017

Grzegorz Miecugow

Nie wiem, czy kojarzycie tę telewizyjną postać. Jeśli nie, zerknijcie na nią, bo warto. Ci, którzy marzą w przyszłości o dziennikarstwie, powinni oglądać programy z nim. Spokojny i mądry. Nieco smutny, refleksyjny, z ironicznym poczuciem humoru. Z rozpoznawalnym wszędzie głosem, w wyważony, ale celny sposób pomagał zrozumieć ludziom otaczający ich świat.
Życie jest w istnieniach innych, w tych kilkudziesięciu, kilkuset godzinach, kiedy możemy z nimi obcować. W zasłuchaniu w ich głos, w zapatrzeniu w ich oczy, w czerpaniu od nich energii i siły do kolejnych godzin. To współistnienie daje nam sens, pokazuje drogę, pomaga uwierzyć, że mimo że jesteśmy tu tylko chwilę, mogą być to chwile wyjątkowe. Takie były te, spędzone przy audycjach czy w programach z Grzegorzem.
Grzegorz Miecugow. Jeśli go znacie, wiecie, ile straciło polskie dziennikarstwo. Jeśli nie, poznajcie go. Warto.

Wstecz